Uncategorized


Elementarz


Kaligrafia była sztuką, w którą angażowało się całe ciało; czynnością, w trakcie której pędzelek i ramię musiały tworzyć niepodzielną całość; tańcem, w którym nierozwiązalnym węzłem połączone były ze sobą wszystkie elementy: atrament, papier, pędzelek, ręka, nadgarstek, ramię, tors, głowa, umysł, dusza, próżnia i… pełnia! To...

Propozycje książek na prezent w Dniu Dziecka i nie tylko


Przyzwyczajono mnie do faktu, że książka jest najlepszym prezentem. I tak, uznaję to za fakt. Od dziecka dostawałam książki, a musicie wiedzieć, że trzydzieści czy dwadzieścia lat temu moi rodzice czy dziadkowie nie mieli tak wielkiego wyboru, jaki teraz oferują nam wydawcy. Doceńmy to i...

Rzuć wszystko, ale nie jedź w Bieszczady


„Gdzie ja jestem? W Bieszczadach?! Co to ponoć wilki podchodziły tam pod same okna chałupy? Co to ponoć kraina bez Boga i milicji, za to pełna kryjących się przed prawem i alimentami opryszków? Ziemia krztusząca się jeszcze dymem pogorzelisk i parująca krwią po bieszczadzkiej wojnie...

Zaangażowanie


Chcemy sądzić, że jesteśmy najważniejsi na świecie: mądrzy, sprytni, myślący, posiadający duszę, używający skomplikowanych narzędzi, mieszkający w domach, gotujący fikuśne potrawy. Stałocieplni, którzy potrafią sprawić, że jest im ciepło, mimo iż ogień w pierwotnej postaci nie robi już na nikim wrażenia. Polecieliśmy w kosmos, wylewamy...

„sztuczna inteligencja” mnie nie bierze.


Z dobrą książką jest tak, że łapie cię, miętosi, wywala bebechy po rozcięciu brzucha jednym, obłędnie dokładnym cięciem. Maltretuje, przewraca, poniewiera, wwierca się w resztki ciała, dobija to co niedobite, nawet tłucze padlinę i voila – pozostawia z myśleniem. I tutaj pojawia się Łukasz Zawada...