Uncategorized


Propozycje książek na prezent w Dniu Dziecka i nie tylko


Przyzwyczajono mnie do faktu, że książka jest najlepszym prezentem. I tak, uznaję to za fakt. Od dziecka dostawałam książki, a musicie wiedzieć, że trzydzieści czy dwadzieścia lat temu moi rodzice czy dziadkowie nie mieli tak wielkiego wyboru, jaki teraz oferują nam wydawcy. Doceńmy to i...

Rzuć wszystko, ale nie jedź w Bieszczady


„Gdzie ja jestem? W Bieszczadach?! Co to ponoć wilki podchodziły tam pod same okna chałupy? Co to ponoć kraina bez Boga i milicji, za to pełna kryjących się przed prawem i alimentami opryszków? Ziemia krztusząca się jeszcze dymem pogorzelisk i parująca krwią po bieszczadzkiej wojnie...

Zaangażowanie


Chcemy sądzić, że jesteśmy najważniejsi na świecie: mądrzy, sprytni, myślący, posiadający duszę, używający skomplikowanych narzędzi, mieszkający w domach, gotujący fikuśne potrawy. Stałocieplni, którzy potrafią sprawić, że jest im ciepło, mimo iż ogień w pierwotnej postaci nie robi już na nikim wrażenia. Polecieliśmy w kosmos, wylewamy...

„sztuczna inteligencja” mnie nie bierze.


Z dobrą książką jest tak, że łapie cię, miętosi, wywala bebechy po rozcięciu brzucha jednym, obłędnie dokładnym cięciem. Maltretuje, przewraca, poniewiera, wwierca się w resztki ciała, dobija to co niedobite, nawet tłucze padlinę i voila – pozostawia z myśleniem. I tutaj pojawia się Łukasz Zawada...

OCZY szeroko…


„Jesteśmy ślepcami, którzy widzą. Ślepcami, którzy patrzą i  nie widzą.” Jose Saramago, „Miasto ślepców” Przeżycie. Tym jednym słowem mogłabym opisać książkę Iwony Chmielewskiej pod tytułem „Oczy”. Nie wiem ile razy zastanawiałam się nad wzrokiem. Moim własnym. Nad moimi oczami w kontekście zmysłu. O, wiem. Nad wzrokiem...