Literatura faktu


Czy mężczyźni objaśniają mi świat?


„Tresuje się nas w wątpieniu we własne siły i samoograniczeniu się, pozwalając zarazem mężczyznom ćwiczyć się w niczym nieuzasadnionej nadmiernej pewności siebie.” Trudno nie przyznać Rebecce Solnit racji. Autorka zbioru esejów „Mężczyźni objaśniają mi świat” z klasą i inteligentnie do bólu rozprawia się z mitem...

Jak Grynberg narobił „Rejwachu”.


Ja nie wiem, proszę Państwa, jak to jest się bać. Ja nie wiem jak to jest żyć z duszą i sercem rozpłatanym przez pamięć, która opatula kolejne już pokolenie. Ja nie wiem jak to jest się wstydzić, chować, jak to jest latami nosić w sobie...

Daleka droga do wody. Daleka do zrozumienia.


W drodze do szkoły Erika niemalże wszędzie bez wyjątku widzi tylko obumieranie ludzi i jedzenia, z rzadka tylko dostrzega, że coś rośnie i rozwija się. (Elfriede Jelinek, „Pianistka”) Tam już nie było szkoły. Było tylko zamieszanie, lęk i dziki pęd do ocalenia życia. Tam już...

złośliwi bogowie podobno z nich zakpili.


Z czytaniem cudzych listów zawsze mam jakiś moralny problem. Wychowują nas w przekonaniu, że naruszanie czyjejś prywatności to zgroza. Pamiętników, listów, zapisków, zamkniętych na kluczyki kalendarzy – nie ruszamy, bo rączki poparzy! Potem dziecko dorasta, a Ci sami dorośli z zapałem wertują strony zapełnione czyjąś...

koniec reszty życia. życie w cieniu śmierci.


Przegadałam ze znajomymi długie godziny o karze śmierci.  Nie da się nie mówić o karze śmierci. Przytaczamy mnóstwo argumentów „za” i „przeciw”, opowiadamy się za moralnością, negujemy zabawę w boga, równamy podjęcie decyzji o wymierzeniu takiej kary z postępowaniem skazanego. Dywagujemy o aspekcie samosądu, ostracyzmu,...