Poezja


złośliwi bogowie podobno z nich zakpili.


Z czytaniem cudzych listów zawsze mam jakiś moralny problem. Wychowują nas w przekonaniu, że naruszanie czyjejś prywatności to zgroza. Pamiętników, listów, zapisków, zamkniętych na kluczyki kalendarzy – nie ruszamy, bo rączki poparzy! Potem dziecko dorasta, a Ci sami dorośli z zapałem wertują strony zapełnione czyjąś...

„Piosenka o końcu świata” Czesław Miłosz


W dzień końca świata Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji, Rybak naprawia błyszczącą sieć. Skaczą w morzu wesołe delfiny, Młode wróble czepiają się rynny I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć. W dzień końca świata Kobiety idą polem pod parasolkami, Pijak zasypia na brzegu trawnika,...

Fascynacja bitnikami. Skowyt.


Komentarz wydaje się zbędny. Czytajcie. Skowyt Ginsberg Allen Widziałem najlepsze umysły mego pokolenia zniszczone szaleństwem, głodne histeryczne nagie, włóczące się o świcie po murzyńskich dzielnicach w poszukiwaniu wściekłej dawki haszu, anielogłowych hipstersów spragnionych pradawnego niebiańskiego podłączenia do gwiezdnej prądnicy w maszynerii nocy, którzy w nędzy...

Lady Lazarus


Kiedy miałam osiemnaście lat przeżywałam ogromną fascynację Sylvią Plath. Dziwne, nigdy nie przepadałam za blondynkami. Wybrałam fragment jej dzienników do recytacji na egzamin wstępny do krakowskiej PWST. Był to fragment o tym, że mężczyzna może pachnieć jak niemowlę, albo truskawki pod liśćmi. Uwielbiałam go. I...