Prostota.


Nie miałam być dzisiaj w pracy, coś mi się znowu pomieszało – mówiłam z uśmiechem pomieszanym z irytacją na samą siebie do telefonu. To zaczekaj, zawracam na Mogilskim, zaraz Cię zgarnę – powiedział Marcin. To co? Robimy coś? Mamy czas do 14:30. – rzuciłam, bo...

Motyl.


Moje życie, zapewne twoje też, składa się z szeregu czynności, które wykonujemy odruchowo. Wiemy, że kiedy słyszymy dźwięk budzika musimy otworzyć oczy, wstać, wysikać się, wymyć ręce, twarz, zęby. Niektórzy jedzą śniadanie i przeglądają prasę, ja wybiegam z domu bez śniadania z niedosuszonymi włosami, jakbym...

Duchy moje i twoje. Duchy Jeremiego.


Udusiłam się tą książką, jak tylko można się udusić literaturą. Złapała mnie w koszmarny kokon takiej ilości tragedii i smutku, że niemal nierealny w istnieniu razem. (jeszcze większą zgrozę odczuwam, zdając sobie sprawę, że może być gorzej). Stałam się Żydówką, wnuczką swojego dziadka z Alzheimerem,...

Fascynacja bitnikami. Skowyt.


Komentarz wydaje się zbędny. Czytajcie. Skowyt Ginsberg Allen Widziałem najlepsze umysły mego pokolenia zniszczone szaleństwem, głodne histeryczne nagie, włóczące się o świcie po murzyńskich dzielnicach w poszukiwaniu wściekłej dawki haszu, anielogłowych hipstersów spragnionych pradawnego niebiańskiego podłączenia do gwiezdnej prądnicy w maszynerii nocy, którzy w nędzy...

Wyspa.


Islandię zobaczę w czerwcu tego roku. Taki jest plan i złapałam się go rękami, nogami i każdym palcem. Kiedy P. powiedział, żebym przyjechała, zaprosił, to jakbym wewnętrznie uśmiechnęła się jakoś niezwykle mocno. Potem zadzwoniła mama i kazała mi jechać. Po prostu kazała, jak matka córce...